Decydując się na zieloną ścianę w swoim wnętrzu, musimy pamiętać, że wykonana jest z żywych roślin, co wiąże się z koniecznością jej pielęgnacji.

Zabiegi pielęgnacyjne nie są trudne ani czasochłonne, pod warunkiem, że są wykonywane regularnie. Systematyczność w serwisowaniu naszego ogrodu wertykalnego sprawia, że ogród nie tylko cieszy swoim pięknym wyglądem, ale dodatkowo wydłuża jego żywotność. Regularne przycinanie roślin (zwłaszcza tych pnących, t.j. Epipremnum czy Filodendron), pomaga w ich zagęszczeniu, co pozytywnie wpływa na wygląd zielonej ściany.

Kolejną ważną czynnością jest usuwanie uschniętych czy obumarłych oraz uszkodzonych części roślin. Już nawet kilka uschniętych liści może znacząco oszpecić naszą zieloną ścianę, a ich usunięcie zajmuje parę chwil.

Zdarza się czasem, że na filcu, z którego wykonany jest panel Vertical Planter pojawia się osad. Nie jest to pleśń, tylko osadzające się składniki mineralne z wody (uzależnione jest to od zawartości składników mineralnych w wodzie używanej do podlewania), których roślina nie pobiera. Dlatego warto, raz na jakiś czas (np. raz w miesiącu) przetrzeć cały filc wilgotną ściereczką czy gąbką.

Zakładane przez nas ogrody wertykalne posiadają automatyczny system nawadniania, więc podlewaniem nie musimy się martwić. Cały system podłączony jest do sterownika czasowego, który odpowiednio ustawiamy, ale wiadomo, każda ściana jest inna, w każdym pomieszczeniu panuje inny mikroklimat, więc czas nawadniania należy dostosować indywidualnie. W jaki sposób to zrobić? Najważniejsza jest obserwacja. Przez około miesiąc od posadzenia roślin na zielonej ścianie, możemy zauważyć czy rośliny nie usychają. Należy jednak pamiętać, że w tym czasie nasze rośliny  aklimatyzują się do nowych warunków, więc pojedyncze uschnięte liście są normalnym zjawiskiem i nie można od razu panikować. Naszą uwagę powinny przykuć rośliny, których wszystkie liście straciły turgor czy zwiędły. Wtedy wiemy, że rośliny dostają zbyt mało wody. W jaki sposób sprawdzamy czy woda dociera do wszystkich roślin? Wystarczy włożyć rękę do kieszeni, pod roślinę i sprawdzić „czy jest mokro”. Czasami zdarza się również, że w kieszeniach jest mokro, wszystkie rośliny wyglądają „zdrowo”, ale ta jedna na zielonej ścianie – usycha. Wtedy należy taką roślinę włożyć głębiej w kieszeń, do samego dna, aby mogła swobodnie pobierać wodę. Krytycznym momentem, kiedy warto zwrócić uwagę na dostosowanie czasu nawadniania, jest początek oraz koniec sezonu grzewczego. Kiedy sezon grzewczy w pełni, zazwyczaj wilgotność powietrza w pomieszczeniu spada. Wtedy nasze rośliny będą się domagały większej ilości wody.

Kolejnym, bardzo ważnym aspektem jest oświetlenie. Zieloną ścianę należy doświetlać 8-10 h dziennie, światłem o odpowiednich parametrach, dostosowanych do roślin. Jest to bardzo ważne, ponieważ nawet w najbardziej doświetlonym miejscu w pomieszczeniu, ilość światła nie jest wystarczająca dla roślin. Więcej informacji o oświetleniu ogrodów wertykalnych znajduje się tutaj.

Wymiana kroplowników. Kroplowniki znajdują się w najwyższym rzędzie kieszeni ogrodu wertykalnego i to one dostarczają naszym roślinom wodę. Należy je wymieniać raz na rok lub na pół roku, to zależy od systemu, na jakim oparty jest nasz ogród. Jeśli nasza zielona ściana jest podłączona bezpośrednio do wody wodociągowej (czyli tzw. obieg wody otwarty) kroplowniki wymieniamy raz w roku. Zielona ściana ze zbiornikiem na wodę – raz na pół roku. Oczywiście warto częściej kontrolować czy są drożne.

Nawożenie. Przygotowując rośliny do posadzenia na ogrodzie wertykalnym, stosujemy nawóz długo działający, który wystarcza naszym kwiatom na rok. Po roku od posadzenia, należy zacząć nawożenie nawozami dolistnymi lub nawozami do fertygacji.

Czyszczenie roślin z kurzu. Naszym sprawdzonym sposobem na szybkie i skuteczne wyczyszczenie liści z nagromadzonego kurzu, jest spryskanie całej ściany tzw. Chmurką nawozową lub samą wodą destylowaną a później spryskanie jej nabłyszczaczem do liści. Takie połączenie gwarantuje szybkie pozbycie się kurzu. Większe liście, np. Monstery, warto dodatkowo przetrzeć ściereczką. Jeśli nie jesteśmy zwolennikami nabłyszczaczy do liści, wystarczy spryskanie wodą (ważne, żeby nie była zbyt twarda – na liściach pozostanie biały osad).

Rynna zbiorcza. Raz na miesiąc, warto sprawdzić czy rynna zbiorcza w naszym ogrodzie nie zarosła korzeniami roślin. Korzenie mogą spowodować zatkanie odpływu wody, co może skutkować zalaniem mieszkania.

Jeśli posiadamy zieloną ścianę ze zbiornikiem, należy pamiętać o dolewaniu wody  oraz systematycznym czyszczeniu zbiornika. Zanieczyszczona woda może uszkodzić pompę lub spowodować zatkanie się kroplowników. Obie sytuacje narażają nasze rośliny na brak wody.

Wymiana roślin. Co jeśli roślina uschła całkowicie lub po prostu chcemy w naszym ogrodzie posadzić coś nowego? Nic prostszego. Nową roślinę możemy zawinąć w ten sam materiał po poprzedniej. Na naszej stronie internetowej można znaleźć krótki film instruktażowy.

 

Poświęcając swojej zielonej ścianie 10 minut tygodniowo na pielęgnację, będziemy cieszyć się jej pięknym wyglądem przez długi czas.